piątek, 27 maja 2011

Marta Kownierowicz - Miss Podlasia 2011

Witam Cię Marto!
Gratuluję tytułu Miss Podlasia 2011! Na początek przedstaw się proszę krótko czytelnikom Globmiss, jaka jest Miss Podlasia 2011 i półfinalistka konkursu Miss Polski?

Nazywam się Marta Kownierowicz. Mam 23 lata. Pochodzę z Czarnej Białostockiej, ale obecnie mieszkam w Białymstoku. Na co dzień studiuję dietetykę na UMB. Dietetyka stała się moją pasją i to z nią wiążę swoją przyszłość. Uważam, że w dzisiejszym świecie coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z tego, jak ważny jest sposób odżywiania i jak bardzo to, co jemy, wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie, dlatego w przyszłości chciałabym otworzyć swoją prywatną poradnię dietetyczną. Poza tym uwielbiam gotować. Robię to z wielką przyjemnością, wręcz celebruję przygotowanie posiłku. W kuchni odkrywam nowe smaki i zapachy. Wystarczy połączyć kilka prostych składników, aby powstało coś fantastycznego (co potwierdzają moi znajomi i rodzina). W wolnych chwilach trochę rysuję, głównie sylwetki ludzi i ich portrety. Dodatkowo interesuję się modą i stylizacją. Nie stronię od dobrej książki czy filmu. Jestem zodiakalnym Bliźniakiem co sprawia, że jestem zmienna, ciągle podążam za nowym, a długie działanie nudzi mnie. Do życia potrzebuję innych ludzi. Mam wiele marzeń, ale główne jest bardzo przyziemne. Chciałabym mieć kochającą rodzinę i piękny dom nad morzem…

  

Pokutuje taki stereotyp, że Miss, to tylko piękna buzia. Teraz masz szansę go obalić. Gdybyś miała wystąpić w radio, gdzie wygląd nie ma znaczenia, zareklamować siebie, pokazać słuchaczom swoje wewnętrzne piękno i udowodnić, że jesteś najlepszą kandydatką na Miss Polski 2011, to co byśmy usłyszeli?

Uważam, że cokolwiek powiem na ten temat, to i tak nie zmieni to powszechnej opinii, że Miss to tylko ładna buzia. Ludzie, którzy kierują się stereotypami są zwykle niewrażliwi na jakiekolwiek argumenty. Myślę, że dopiero po bliższym poznaniu, rozmowie w cztery oczy, będę mogła udowodnić, że oprócz urody, posiadam także ciekawe wnętrze oraz priorytetowe wartości takie jak wiara, miłość oraz przyjaźń. Zawdzięczam je głównie moim rodzicom, bo to oni wpajali mi je przez całe moje życie. Na codzień postępuję kierując się zasadami wyniesionymi z domu.

Dlaczego zdecydowałaś się na start w wyborach Miss Polski, czy to był przypadek, czy zaplanowany krok i dlaczego akurat teraz, w 2011 roku? No i dlaczego właśnie w Miss Polski, a nie w Miss Polonia? Czy dostrzegasz jakieś różnice pomiędzy tymi dwoma konkursami?

Na udział w tego typu konkursie od dłuższego czasu namawiali mnie moi znajomi. Jednak początkowo nie brałam tego pod uwagę. Zawsze tłumaczyłam sobie, że mam jeszcze na to czas. Aż do bieżącego - 2011 roku. Pewnego dnia zadzwoniła do mnie moja przyjaciółka Monika i to od niej dowiedziałam się o castingu na Miss Podlasia 2011. Bardzo mnie zachęcała do wzięcia udziału tłumacząc, że tak naprawdę nie mam nic do stracenia. Moi rodzice i chłopak także wyrazili aprobatę dla tego pomysłu. Stwierdziłam, że jeżeli teraz nie spróbuję, to w przyszłości mogę tego żałować. Motywacją był również fakt, że w Miss Polski mogą brać udział dziewczyny w wieku 18-24 lat, a ja mieszczę się już w tym górnym przedziale. Uznałam, że takie jest widocznie moje przeznaczenie, że Ktoś na górze tak to sobie wyreżyserował. Jeśli chodzi o wybór Miss Polski, to sądzę, że jest to jeden z najbardziej prestiżowych konkursów organizowanych w Polsce, poza tym daje możliwość reprezentowania swojego kraju na Miss World.

  


Czy interesowałaś się wcześniej wyborami Miss? Masz ulubioną Miss Polski? Jakie cechy powinna, Twoim zdaniem, posiadać idealna królowa piękności?

Przyznam szczerze, że nigdy wcześniej nie interesowałam się wyborami Miss. Dopiero, kiedy sama wzięłam w nich udział, postanowiłam zgłębić wiedzę na ten temat. Przejrzałam setki stron internetowych oraz przeczytałam bardzo dużo wywiadów z Miss z ubiegłych lat, aby poznać ich osobiste odczucia. Odwiedzałam także fora internetowe. Jeśli chodzi o ulubioną Miss Polski, to nie mam takiej. Według mnie każda była inna, ciekawa i wyjątkowa na swój sposób. Moim zdaniem idealna królowa piękności powinna być właśnie przede wszystkim wyjątkowa. Na tą cechę, poza interesującą urodą i nienaganną sylwetką, składa się naturalność, zdrowy, szczery uśmiech, wewnętrzne ciepło oraz pozytywna energia. Taka dziewczyna powinna mieć w sobie to coś, co przyciąga do niej ludzi. Zawsze powinna być pewna siebie, ale jednocześnie skromna. Powinna mieć dystans do siebie oraz posiadać umiejętność radzenia sobie w każdej sytuacji.

Czy to, co wydarzyło się do tej pory, odpowiada Twoim wyobrażeniom o imprezach tego typu? Opowiedz o dotychczasowych etapach konkursu Miss Polski, w których uczestniczyłaś. Jak je wspominasz?

Casting do wyborów Miss Podlasia wspominam bardzo przyjemnie. Był dla mnie bezstresowy. Czekając na swoją kolej zaprezentowania się przed jury, obserwowałam inne dziewczyny. Moją uwagę zwróciła Monika Huniewicz, obecnie II Vice Miss Podlasia 2011. Dzisiaj mogę powiedzieć, że to bardzo fajna dziewczyna i nadal utrzymujemy ze sobą kontakt. Trzy tygodnie po tym castingu dowiedziałam się, że zostałam zakwalifikowana do finałowej trzynastki. I tak to się zaczęło…Przygotowania do finału Miss Podlasia 2011 wspominam bardzo miło. Spotykałyśmy się na próbach dwa razy w tygodniu w Szkole Estradowej im. Anny German, gdzie uczyłyśmy się układów choreograficznych do poszczególnych wyjść w różnych odsłonach. Odbywało się to pod okiem choreograf, pani Elżbiety Lichanow. Poza nauką układów i autoprezentacji poznałam wiele wspaniałych osób, zarówno kandydatek do tytułu Miss Podlasia, jak również samych organizatorów tego konkursu. Zaprzyjaźniłam się z wieloma dziewczynami. Między nami osobiście nie odczułam żadnej rywalizacji i konkurencji. Dziewczyny wręcz pomagały sobie nawzajem, a najbardziej dało się to odczuć w dzień finału. Na próbach w ogóle nie odczuwałam stresu, wręcz przeciwnie, była to przyjemność. Dzisiaj mogę powiedzieć, że brakuje mi tego. Finał był zdecydowanie bardziej emocjonujący. Najbardziej stresujące było dla mnie pierwsze wyjście. Jednak z każdym kolejnym trema była coraz mniejsza. Nie ukrywam, że bardzo pomogli mi w tym moi najbliżsi, którzy w każdej przerwie, pomiędzy kolejnymi prezentacjami wysyłali sms-y i dzwonili mówiąc, że świetnie sobie radzę, oby tak dalej. To budowało moją pewność siebie. Takie wsparcie ze strony rodziców, chłopaka i przyjaciół dodawało mi energii. Wiadomo, że na wyborach Miss bardzo ważny jest uśmiech, a krzyki i brawa moich najbliższych sprawiały, że był on szczery. No i wreszcie przyszedł czas ogłoszenia wyników. Powiem szczerze, że nie pamiętam, co wtedy czułam. Usłyszałam tylko „Miss Podlasia 2011 zostaje Marta Kownierowicz”. To było fantastyczne uczucie.

  

Przed Tobą kolejny etap konkursu, tym razem ogólnopolski półfinał. W jaki sposób będziesz się do niego przygotowywać, nad czym chcesz popracować?

Postanowiłam trochę wziąć się za siebie. Z racji tego, że studiuję dietetykę, od dłuższego czasu staram się zdrowo odżywiać. Spróbuję jednak ograniczyć słodycze, które uwielbiam i do których mam słabość (zwłaszcza do lodów truskawkowych). Zdecydowanie zwiększę aktywność fizyczną. Zacznę biegać oraz regularnie ćwiczyć na siłowni.

No a jaki stawiasz sobie cel? Co jest dla Ciebie największą motywacją do udziału w takiej imprezie - cenne nagrody, popularność, podróże zagraniczne, możliwość reprezentowania Polski na międzynarodowej arenie, czy jeszcze coś innego? Jakie są Twoje oczekiwania w związku z udziałem w konkursie Miss Polski?

Udział w konkursie Miss Polski traktuję jako przygodę i nowe doświadczenie. Głównym celem, jaki sobie stawiam podczas kolejnych jego etapów, jest danie z siebie 100% oraz nierozczarowanie osób, które na mnie liczą i serdecznie mi kibicują.


Przyznam szczerze, że motywacją do startu w tego typu konkursach rzeczywiście mogą być podróże, możliwość reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej oraz nagrody. To bardzo kuszące. Jednak decydując się na start w wyborach nie myślałam o tym. Po prostu nie chciałam pewnego dnia obudzić się i stwierdzić, że nie spełniłam się w jakiejś dziedzinie życia, w której mogłam spróbować swoich sił, a z braku odwagi zrezygnowałam.

  

Jeśli natomiast chodzi o moje oczekiwania w związku z udziałem w konkursie Miss Polski, to liczę przede wszystkim na fajną zabawę oraz poznanie ciekawych ludzi.

Tego Ci w imieniu wszystkich Czytelników Globmiss serdecznie życzę i trzymam za Ciebie kciuki w dalszych etapach konkursowych zmagań. Dziękuję za rozmowę!

Ja również dziękuję. Pozdrawiam czytelników Globmiss!

wywiad autoryzowany
wywiad na prośbę Globmiss przeprowadziła Katarzyna Żebrowska
zdjęcia: prywatne archiwum Marty Kownierowicz / Piotr Czechowski