sobota, 22 listopada 2014

Magdalena Michalak - delegatka Polski na konkurs Miss Intercontinental'14 - wywiad


"Uwielbiam przygody"
4 grudnia w niemieckim Magdeburgu odbędzie się finał konkursu Miss Intercontinental 2014. Jest to jeden z najstarszych międzynarodowych konkursów piękności – jego pierwsza edycja pod obecną nazwą odbyła się w 1982 roku, który co roku gromadzi kilkadziesiąt uczestniczek ze wszystkich kontynentów. W tym roku organizatorzy spodziewają się przyjazdu ok. 70 kandydatek. Reprezentantką Polski będzie Magdalena Michalak. Poznajmy ją bliżej.

Jestem studentką trzeciego roku projektowania ubioru na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Mieszkam w Konstantynowie Łódzkim, jednak całe moje życie studenckie, prywatne i zawodowe odbywa się w Łodzi, dom jest moim miejscem, gdzie odpoczywam ;) Jaka jestem? Podobno łączę w sobie skrajności, które mimo wszystko ze sobą współgrają. Z jednej strony jestem chłopczycą, a z drugiej księżniczką, melancholijna, ale jednocześnie wesoła i dowcipna. 
Uwielbiam przygody, kolekcjonuję doświadczenia i emocje, nie lubię monotonii. Moim marzeniem jest być po prostu szczęśliwą, nic więcej ;) Wolny czas spędzam z osobami, których towarzystwo sprawia mi przyjemność, motywuje mnie do działania i skłania do podejmowania odpowiednich decyzji. Nie lubię być sama, więc jeśli spędzam samotne i wolne wieczory, ciszę zagłuszam dobrą muzyką i pozwalam myślom płynąć ;) Relaksuję się też przy sztaludze i przy fortepianie. Mam 21lat ;)


Jaka jest prywatnie Magdalena już wiemy. A jak doszło do tego, że to właśnie ona będzie reprezentowała Polskę na wyborach Miss Intercontinental? Jaka była jej droga do tego konkursu?

Konkursy piękności wcześniej mnie nie interesowały, miałam do nich ambiwalentny stosunek. Jednak jeden niepozorny krok przyczynił się do niespodziewanych przygód. Po raz pierwszy w historii mojej uczelni organizowano wybory najpiękniejszej studentki ASP, ale miałam nie brać w nich udziału. Zadzwoniła moja koleżanka z samorządu, że przyszło tylko kilka dziewczyn, potrzebują kogoś, żeby impreza się odbyła. Zgodziłam się przekupiona tabliczką czekolady. Ku mojemu zaskoczeniu wygrałam uczelniany konkurs i myślałam, że to koniec przygód. Po kilku tygodniach dostałam maila, że jako Miss Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, jestem zobligowana do wzięcia udziału w wyborach Miss Polonia Studentek Łodzi. Bardzo dobrze wspominam przygotowania do tego konkursu, poznałam wspaniałe dziewczyny z różnych uczelni. Tu znów odniosłam sukces dostając diadem I wice Miss Polonia Studentek Łodzi 2014. To z kolei pociągnęło za sobą możliwość udziału w wyborach Miss Polonia Województwa Łódzkiego, a tam stało się coś, o czym nawet nie marzyłam ;) Dziś jestem Miss Polonia Województwa Łódzkiego i dzięki temu mogę reprezentować Polskę na międzynarodowym konkursie piękności :)

Morał z tej historii jest taki, że tabliczka czekolady może zdziałać cuda ;) 

Zgrupowanie konkursu Miss Intercontinental rozpoczyna się z końcem listopada, zostało już bardzo niewiele czasu. Przygotowania zapewne idą pełną parą. Jak przebiegają?

Konkurs międzynarodowy jest dla mnie ogromnym wyzwaniem, a przede wszystkim kompletną niewiadomą! Moja niezastąpiona Agencja Impresaryjna Igo-Art przygotowuje mnie nie tylko mentalnie, zadbała również o promocję mojego wyjazdu, suknie na czas zgrupowania i na finał od Violi Piekut, opiekę kosmetyczną w Centrum Urody E. & J. Myśkiewicz, kostiumy kąpielowe Gabbiano i nadzoruje całą długą listę, której nie sposób wymienić. Ostateczna decyzja, że biorę udział w konkursie, została podjęta na kilka tygodni przed zgrupowaniem, a zatem tempo jest tak duże, że nie wiedziałam, od czego zacząć ;) Uczę się kręcić włosy na czas ;) Zaczęłam treningi na siłowni w Clubie Sportera Fitness, kompletuję walizkę wypełnioną butami, sukienkami i kosmetykami. Przygotowuję także występ na konkurs talentów. Ale chyba najważniejsze jest to, że zabieram ze sobą mnóstwo pozytywnej energii ;)

Tak, to z pewnością jest najważniejsze. Jakie są mocne strony Magdy, czym chce oczarować jury? No i czy ma też jakieś obawy przed tak dużą próbą?

Zdaję sobie sprawę z tego, że staję w szranki z dziewczynami, które od długiego czasu
przygotowywane są do tego typu konkursów. Patrząc kategoriami Miss Intercontinental, moją słabą stroną może być brak botoksu, silikonu i innych wypełniaczy :), jednak myślę, że jestem w stanie to nadrobić dobrym makijażem, który jest jedną z moich pasji i mocnym charakterem. Wprowadzam dużo uśmiechu tam, gdzie się pojawiam i myślę, że to może by mój atut ;) Jestem pewna swoich atutów, mam nadzieję, że Was nie zawiodę.

Przykład Magdy pokazuje, że przypadek (i tabliczka czekolady :) może być początkiem ciekawej przygody. Magda nigdy nie interesowała się wyborami Miss, a jednak weszła w ten świat. Jak teraz go postrzega? Żałuje, czy było warto?

Czy warto? Jeśli jest się takim zbieraczem przygód jak ja, to warto! Od momentu wyborów na uczelni moje życie stało się ciekawsze, poznaję ciągle nowe, wspaniałe osoby, codziennie uczę się czegoś nowego, nabrałam pewności siebie i jadę na koniec świata! 

Jest wiele osób, którym chciałabym za to podziękować. Chciałabym podziękować rodzicom za to, że są zawsze ze mną, wspierają mnie i służą dobrą radą w każdej sytuacji, Agencji Impresaryjnej Igo-Art za ciężką pracę nade mną i ze mną ;), Urzędowi Marszałkowskiemu, marce Gabbiano, Casinos Poland i pozostałym Partnerom wyjazdu, dzięki którym mogę godnie reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej, wszystkim mi bliskim, którzy trzymają za mnie kciuki oraz Darii za wyciągnięcie mnie z łóżka i przekupienie czekoladą ;) 

A my dziękujemy Magdzie, że poświęciła chwilę na rozmowę z nami. Będziemy mocno trzymać kciuki i już czekamy, jak po powrocie z konkursu Miss Intercontinental, podzieli się z Globmiss wrażeniami.

wywiad autoryzowany
wywiad przeprowadziła: Globmiss Katarzyna Żebrowska
publikacja i przygotowanie: Globmiss Dawid Baraniak
zdjęcia: Igo-Art / FB Igo-Art