poniedziałek, 17 listopada 2014

Oxana Pastushka, projektankta polskich strojów na konkurs Miss World'14 - wywiad

"Dopuszczam jedynie, by efekt końcowy mojej pracy był jeszcze lepszy niż pierwotne wyobrażenie"

Oxana Pastushka - projektantka mody. Przez całe życie, odkąd była małą dziewczynką, interesuje się modą, szyje i projektuje. Od szóstego roku życia szyła dla swoich lalek – najpierw dla „pupsyków”, czyli lalek – bobasów, a później dla swojej Barbie, którą specjalnie przysłał jej wujek z Niemiec, żeby mogła szyć dla niej sukienki, które lalkom – bobasom nie pasowały. Od zawsze była zafiksowana na punkcie projektowania. To jej życiowa pasja. 

Jako zaledwie 9-latka chodziła na kursy szycia i konstrukcji, które odbywały się w Domu Kultury i właśnie wtedy uszyła dla siebie własnoręcznie z czerwonej tkaniny, która kiedyś była letnią sukienką jej mamy, swoją pierwszą kreację – jednoczęściowy strój kąpielowy. Oczywiście kiepsko się zakładał, bo się nie rozciągał :) Wszędzie zabierała ze sobą worki tkanin, resztek materiałów, starych ubrań do pocięcia, nawet do babci na wieś, gdzie co roku jeździła z siostrą na miesiąc wakacji. Siostra bawiła się w ogródku, a Oxana na ogromnej skórzanej sofie, przy starym cudownym radyjku na ścianie, non stop szyła. Prowadziła nawet zeszyt, gdzie rysowała każdą sukienkę, która jej się przyśniła i którą wymyśliła.

Oxana Pastushka
marka światowej klasy na polskiej scenie
Los jej sprzyja. Wierzy, że nieprzypadkowo znalazła się akurat w Pabianicach blisko Łodzi. Gdy jechała z rodziną na stałe do Polski, jako repatrianci z Kazachstanu, jadąca z nimi w pociągu na Święta do Łodzi nauczycielka j. polskiego zapytała Oxanę, co chciałaby w życiu robić. Odpowiedziała, że pragnie projektować. I usłyszała: "Bóg cię prowadzi. W Pabianicach jest ZSOW, a w Łodzi ASP - i tam zostaniesz projektantką".

Teraz Oxana ciężko pracuje na to, by jej nazwisko było rozpoznawalne, a przede wszystkim, żeby się kojarzyło z pięknem, klasą, ekskluzywnym produktem. Jest bardzo upartą osobą i cały czas dąży do celu. Nie umie się poddawać i jest niepoprawną optymistką. Wszystko to pozwala jej szybko się podnosić po jakiejkolwiek porażce czy niepowodzeniu. 

Chciałaby się tak rozwinąć, by móc zatrudnić najlepszych pracowników, najlepsze szwaczki, oddane swojej pracy. Wie, ile cierpliwości i poświęcenia wymagają takie kreacje, jakie tworzy. I oczywiście marzy, by kobiety to doceniły i pragnęły mieć je w swojej szafie.

W tym roku projekty Oxany poznają nie tylko kobiety w Polsce, ale na całym świecie. To ona jest autorką sukni wieczorowej i stroju narodowego, w których Miss Polski 2013 Ada Sztajerowska wystąpi podczas gali Miss World 2014. Zapytaliśmy Oxanę nie tylko o te kreacje, ale poprosiliśmy, by ogólnie przybliżyła nam blaski i cienie zawodu projektanta mody.

Proszę odsłonić trochę kulisy swojej pracy, na czym ona polega, no i jaka jest Pani recepta na sukces? Czym chce się Pani wyróżnić, wśród tylu innych projektantów mody?

Moja praca, która jednocześnie jest moją pasją, polega na tym, żeby uszczęśliwić kobietę tworząc dla niej doskonałą kreację. Taką, którą kobieta będzie nosić z dumą i radością, jednocześnie wzbudzając zachwyt w oczach oglądających. A do tego wszystkiego, by była ona moją wizją i w moim guście. Trudno to połączyć, bo kobiety są tak różne i każda ma swój styl. By to wszystko jednak pogodzić, ja lubię poznawać swoje klientki, nie lubię robić czegoś automatycznie, nie wkładając w to serca.

Oxana Pastushka z Adą Sztajerowska i szefem Globmiss
To jest właśnie moja recepta na sukces, a także nieustępliwość wobec swoich własnych słabości i wiara, że się uda. Wyznaję zasadę małych kroków, wiem, że na sukces trzeba ciężko pracować i w trakcie tej sukcesywnej pracy buduje się mocny fundament, który opiera się o wiedzę od podstaw. Każdy projektant ma swoją wizję. Ja po prostu robię swoje, nie próbuję wchodzić w taki młyn robienia "dobrze sprzedających się rzeczy ". Może to mój błąd, ale ja wierzę, że właśnie w ten sposób wcześniej czy później zbuduję mocną markę.

Kto najbardziej Pani pomaga i wspiera w pracy? Co jest w niej najtrudniejsze? Jakie są Pani największe sukcesy, a jakie największe porażki? Czy można być z tej pracy dumnym?

Najbardziej jestem szczęśliwa ze wsparcia najbliższych mi osób, mojej rodziny. Są niezwykle wyrozumiali, cierpliwi i pomocni, wspierają mnie i wierzą we mnie. To daje mi siłę. A najtrudniejsze dla mnie w pracy są chwile zmęczenia. Lubię mieć kontrolę nad wszystkim i wszystkim się zajmować i dopilnowywać osobiście, więc nie lubię być uzależniona od kogoś. Np. w przypadku tworzenia sukni dla Ady nie lubiłam momentu, gdy nie mogłam ruszyć dalej z pracą, ponieważ nie dotarły na czas zamówione pióra itd. Nie lubię sytuacji, gdy coś spowalnia moją pracę, a ja nic nie mogę na to poradzić. Jeśli chodzi o porażki, to dotychczas nie było takiej, która miała znaczący wpływ na moje dalsze poczynania.

I dumna jestem z siebie właśnie dlatego, że się nie poddaję, dążę i drążę. Odzywają się do mnie ludzie, których znałam 18 lat temu, wiedzieli już wtedy, o czym marzę, a teraz są ze mnie dumni, że mi się udało. 

Wspomniała Pani o sukni dla Ady. Jak to się stało, że to właśnie Pani została oficjalną projektantką garderoby dla Miss Polski 2013 Ady Sztajerowskiej na konkurs Miss World 2014?

Współpracuję z Miss Polski Ziemi Łódzkiej już od dwóch sezonów. Adę poznałam w czasie, kiedy startowała w konkursie regionalnym w Łodzi. Zdobyła wówczas koronę Miss Ziemi Łódzkiej, a później także koronę najpiękniejszej w całym kraju, czyli Miss Polski. Projekt sukni finałowej wysłałam w ramach konkursu i został on zaakceptowany.

 

No właśnie, proszę powiedzieć, skąd czerpała Pani inspirację, skąd pojawiły się pomysły na taki akurat projekt zarówno sukni wieczorowej, jak i kostiumu narodowego?

Do stworzenia sukni finałowej zainspirowała mnie sama Ada. Pragnęłam stworzyć suknię, która będzie podkreślać każdy atut tej wspaniałej dziewczyny i która będzie współgrać z jej osobowością.

Patrząc na suknię, na pierwszy rzut oka widzimy posągową, majestatyczną, elegancką sylwetkę w kolorze cielisto - złotym, więc suknia nie uderza i nie przemawia kolorem. Przyglądając się jej bliżej, widzimy jednak bogactwo wzorów w postaci ażurów, rozsypanych subtelnych kwiatów, niczym uderzenie nut piękna, a wszystko lśni blaskiem kryształów. To jest odzwierciedleniem Ady. Na pierwszy rzut oka jest ona elegancką, choć subtelną kobietą. Dopiero poznając ją bliżej, dostrzegłam bogactwo jej zainteresowań, wrażliwość, odwagę i ciekawe plany na przyszłość.

Natomiast projektując strój narodowy inspirowałam się Godłem Polski - Orłem Białym. Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli kojarzonych z Polską. Poza tym nasz dumny, majestatyczny, biały orzeł symbolizuje czystość, i odwagę, a ubrany w złotą koronę dodatkowo symbolizuje waleczność. Pojawia się tu także motyw naszej biało-czerwonej flagi.

Oxana Pastushka z szefem Globmiss,
Adą Sztajerowską i Małgorzatą Pakuła
Czy wcześniej interesowała się Pani konkursami piękności, czy też był to temat dla Pani całkowicie nowy? Jaki cechy, Pani zdaniem, powinna posiadać idealna Miss Polski, czy Miss World? 

Zanim zaczęłam pracować z Małgosią Pakułą przy organizowaniu Miss Polski Ziemi Łódzkiej, oglądałam, kibicowałam konkursom piękności, ale miałam małą wiedzę na ten temat. Bardzo dużo się dowiedziałam o wyborach Miss od tzw. kuchni od Małgosi, dużo mnie nauczyła, za co jej dziękuję niezmiernie.

A według mnie idealna Miss powinna być niezwykle inteligentną, odważną, wrażliwą kobietą z klasą. Z ogromną gracją, obyciem, wspaniałym gustem, oczytaną i mądrą. Jednocześnie skromną i znającą swoją wartość. Mającą ogromną wiedzę na temat kraju, jaki reprezentuje i chcąca nieść pomoc innym. A że musi być też piękna to oczywiste, skoro ma piastować tytuł najpiękniejszej na Świecie.

Czy poznała Pani specyfikę konkursów piękności w ogóle, a konkursu Miss World w szczególności? Czy suknia wieczorowa dla kandydatki na Miss różni się czymś od zwykłej sukni wieczorowej? Co musiała brać Pani pod uwagę projektując stroje dla Miss?

Poznałam oczywiście, już dwa lata pracuję przy konkursie Miss Polski Ziemi Łódzkiej, teraz mam przyjemność i zaszczyt przygotowywać naszą najpiękniejszą kandydatkę do korony Miss World.

Suknia finałowa na takiej rangi konkurs nie tyle różni się od sukni wieczorowej, bo ona jest suknią wieczorową, co musi spełniać pewne kryteria pozwalające zdobyć wyższą punktację, ponieważ dzięki niej kandydatka powinna w jak najlepszy sposób zaprezentować to, co w niej najpiękniejsze. Jeśli Miss ma piękne nogi, należy to pokazać, jeśli ma piękny biust należy to pięknie wyeksponować itd.

 

Suknia Ady jest seksowna dzięki przezroczystościom, ale nie jest wulgarna. Każdy element dosłownie rysuje się na jej sylwetce. Wysokie rozcięcie z przodu odsłania nieziemskie, długie i niesamowicie zgrabne nogi Ady w ruchu. Szczupłą talię jeszcze bardziej podkreśliłam cienkim złotym paseczkiem. Natomiast biodra i bardzo seksowne pośladki podkreślają cięcia. Suknia jest niczym mgła, delikatna i lekka, dzięki czemu na scenie będzie się prezentować niezwykle lekko i z wielką gracją - bo właśnie tak porusza się Ada.

A blask kamieni jest wręcz obowiązkowy na takim konkursie - jest to zwieńczenie sukni w tak mocnym oświetleniu i wśród takiej ilości kandydatek na scenie. Suknia mieni się ponad 4000 kamieni Swarovskiego, i usypana jest tysiącem kwiatków. Wszystko za sprawą Pani Jolanty Koczańskiej, właścicelce firmy Joltex! Dzięki Jej życzliwości i chęci współpracy przy tym projekcie, miałam najważniejsze elementy tej sukni, czyli kwiaty i kryształy do obu sukien - dziękuję Pani Joli z całego serca.

Ile czasu trwa taki proces "twórczy", czyli ile czasu upływa od momentu, kiedy zakiełkuje w Pani głowie pomysł jak kreacja ma wyglądać, do momentu, kiedy Miss może ją oficjalnie zaprezentować?

W przypadku obu tych kreacji trwało to kilka miesięcy. Wszystko trzeba było zgrać, zaprojektować każdy szczegół: ażury, korona zostały zaprojektowane i opracowane przeze mnie, a następnie specjaliści wycięli mi to laserem. Gdy już miałam wszystkie detale dograne, następuje "połączenie" i zgranie ich w jedną całość. Kilkadziesiąt dni i nocy ręcznego przyszywania, naklejania kryształów, doszywania każdego kwiatka, piórka - to musi trwać długo.

Oxana Pastushka podczas przymiarek
strojów Ady na Miss World'14
Z własnego doświadczenia proszę powiedzieć, na ile przeciętnie efekt końcowy Pani pracy, który podziwiamy na modelce, czy Miss, odbiega od Pani pierwotnych wyobrażeń? Czy napotyka Pani w swojej pracy na jakieś trudności, które uniemożliwiają zrealizowanie pierwotnej wizji?

Dopuszczam jedynie, by efekt końcowy mojej pracy był jeszcze lepszy niż pierwotne wyobrażenie :) A niemożliwość zrealizowania czegoś nie wchodzi w grę. Zawsze szukam drugiego rozwiązania, jeśli nie mogę się posłużyć pierwszym.

Czy o kreacjach, w których wystąpi Ada decydowała Pani całkowicie samodzielnie, czy też musiała Pani brać pod uwagę jakieś ograniczenia/wytyczne ze strony Biura Miss Polski/Miss World, czy samej Ady? 

Nie miałam żadnych ograniczeń, całkowicie się zgrałyśmy z Adą w wyobrażeniu sukni i tego, jak Ada ma wyglądać. I myślę, że właśnie dlatego Ada wspaniale się w niej czuje i dlatego tak pięknie ją nosi.

Widziałam, więc potwierdzam. Bardzo serdecznie dziękujemy za rozmowę.

Ja również dziękuję i pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników Globmiss.

krótkie video wykonane tuz przed prezentacją sukni

P o l e c a m y  r ó w n i e ż

wywiad autoryzowany
wywiad przeprowadziła: Globmiss Katarzyna Żebrowska
publikacja i przygotowanie: Globmiss Dawid Baraniak
zdjęcia: Globmiss Dawid Baraniak, Katarzyna Żebrowska
video: Globmiss Katarzyna Żebrowska