wtorek, 11 sierpnia 2015

Magdalena Michalak - Alicja 2014, top 16 Miss Intercontinental - wywiad

"Miss World Poland? Wszystko się może zdarzyć"
Witaj Magdo! Kiedy poprzednim razem rozmawiałyśmy, przygotowywałaś się właśnie do udziału w konkursie Miss Intercontinental 2014. Teraz należysz do grona laureatek tej prestiżowej imprezy – awansowałaś do Top 16. Jakie jest zatem pierwsze skojarzenie, jakie masz, gdy myślisz o konkursie Miss Intercontinental?

Pierwsze skojarzenie? Jest ich zbyt wiele. Na zgrupowaniu czasem bywa ciężko i marzy się o powrocie do przytulnego domu, jednak rekompensują to wspaniałe momenty i doświadczenia. Cudowne kandydatki, godziny prób i bankiety pozwalają zapomnieć o zmęczeniu i presji, jaką jest zdobycie korony. Na myśl o konkursie Miss Intercontinental pojawia się na mojej twarzy uśmiech, a do głowy wracają same fantastyczne wspomnienia. 


Z którą dziewczyną najbardziej się lubiłaś w trakcie zgrupowania Miss Intercontinental? Czy atmosfera była sympatyczna, czy też dało się odczuć rywalizację? Jak dziewczyny znosiły intensywne przygotowania?

Jak można było zauważyć, zaprzyjaźniłam się z Miss Słowacji, bardzo szybko powstała między nami nić porozumienia. Bardzo polubiłam również dwie zakręcone Miss Iranu oraz Miss Iraku. Jeśli chodzi o atmosferę nie było czuć napięcia, malało ono z każdym dniem. Zżyłyśmy się, byłyśmy drużyną, starałyśmy się sobie pomagać, pożyczać kosmetyki, sukienki, buty czy nawzajem kręciłyśmy sobie włosy. Oczywiście, jak w każdej grupie, były dziewczyny mocno sfokusowane na zdobyciu tytułu tej najpiękniejszej, jednak nie było piłowania obcasów czy deptania trenu;) Przygotowania momentami były żmudne, poskromienie tak dużej grupy i nauka choreografii to ogromne wyzwanie. Jednak wszystkie dzielnie przemierzałyśmy wybieg i schody kilkadziesiąt razy dziennie na 18cm szpilkach.

Co Ci się najbardziej podobało w czasie zgrupowania MI i co było dla Ciebie najtrudniejsze? Jak oceniasz organizację zgrupowania?

W trakcie zgrupowania chyba najbardziej doceniłam wygodne łóżko w hotelu w Magdeburgu, w którym niestety bywałam bardzo mało. Najtrudniejsze były chyba bankiety, próby i wczesne pobudki. Trzeba pamiętać o tym, że jesteśmy pod ciągłą obserwacją, należy się uśmiechać, zachowywać jak dama, a jednocześnie zwrócić na siebie uwagę. Organizacja była bardzo dobra, nie mam żadnych zarzutów w tej kwestii. Finał przebiegł szybko i zgodnie z planem, a wycieczki oraz inne atrakcje były bardzo dobrze przygotowane.

Co Cię najbardziej zaskoczyło w czasie trwania konkursu i jakie są Twoje najzabawniejsze i najgorsze wspomnienie z tego czasu? A może jest coś, czego żałujesz?

Najbardziej zaskoczyła mnie atmosfera na zgrupowaniu, obawiałam się, że spotkam się z niezdrową konkurencją. Najgorsza w czasie zgrupowania jest tęsknota za tym, co zostawiło się w kraju, poczucie samotności w tłumie. W trakcie wyjazdu nie można okazywać słabości czy zmęczenia. Mimo wszystko nie żałuję tych dwóch tygodni i wiem, że dałam z siebie wszystko i godnie reprezentowałam kraj na arenie międzynarodowej. Wspaniałe wspomnienia, czasem tańce do późnej nocy, niesamowite kontakty i moment wyjścia na scenę, gdy w tle słyszysz "POLAND" to coś niezapomnianego !

Nieodłącznym elementem każdego konkursu piękności są krążące w kuluarach plotki, sensacyjki, skandale. Jak było na konkursie Miss Intercontinental 2014? Czy podczas konkursu krążyły w kuluarach jakieś plotki na temat imprezy, innych dziewczyn i Ciebie osobiście? Przy okazji możesz je potwierdzić lub zdementować.

Może mnie coś ominęło, ponieważ jestem dosyć oporna na plotki, aczkolwiek wydaje mi się, że nie było żadnych sensacji. Były jakieś drobne sytuacje, ale chyba niewarte uwagi. 

Jak oceniasz organizację gali finałowej? Jaka atmosfera panowała w trakcie samego koncertu finałowego?

Organizacja była dobra, a raczej kandydatki były dobrze zorganizowane. Dokładnie wiedziałyśmy, co robić, pilnowałyśmy siebie nawzajem, nikt nam nie musiał mówić, w którym momencie wychodzimy, wszystko doskonale było przygotowane.

Jak oceniasz werdykt jury w konkursie Miss Intercontinental, co sądzisz o zwyciężczyni - Patraporn z Tajlandii? Czy była Twoją faworytką, a jeśli nie, to kto nią był? Czy w trakcie zgrupowania dało się odczuć faworyzowanie jakichś kandydatek?

Miss Tajlandii nie była moją faworytką, aczkolwiek pamiętam naszą pierwszą rozmowę i miała w sobie coś fascynującego. Zasłużyła na ten tytuł! Podczas konkursu było widać swego rodzaju faworyzację, lecz bardzo subtelną. Ja należałam też do tego faworyzowanego grona, często jurorzy ze mną rozmawiali, przysiadali się do mnie w trakcie kolacji. Myślę, że działo się tak dlatego, iż jurorzy chcieli poznać swoje faworytki bliżej, czy reprezentują sobą coś więcej, poza urodą. Top 16 było całkiem przewidywalne, chociaż uważam, że w Europie było jeszcze kilka pięknych dziewczyn, które zasługiwały na finał.

Najbardziej zaskoczył mnie skład top 5, który rozszerzył się do top 6, jednak i ten skład był w miarę przewidywalny.

Ty awansowałaś do Top 16, czego serdecznie Ci gratulujemy. Jak oceniasz swój występ? Czy jesteś zadowolona, czy może chciałabyś coś poprawić, zmienić?

Awans do Top 16 to ogromny sukces, nad którym pracowałam przez cały czas zgrupowania. Starałam się rozmawiać z jurorami na wiele tematów, zawsze być wszędzie punktualnie i z idealnie zakręconymi włosami Myślę, że zrobiłam wszystko, co mogłam i chyba jestem z siebie zadowolona. Niesamowity był moment, kiedy zeszłam ze sceny już jako finalistka, a dziewczyny mi szczerze gratulowały, nie zapomnę słów Miss Grecji, która na ucho powiedziała mi: "Make Europe proud !"

Co przywiozłaś sobie z Niemiec i z konkursu Miss Intercontinental ?

Chyba wspomnienia i doświadczenia są najbardziej warościową pamiątką z tego wyjazdu. To jest chyba coś nieocenionego, co będę wspominać do końca życia :) Poznałam swoje granice, swoje umiejętności interpersonalne oraz umiejętność dostosowania się do otoczenia i tajemnice ukrywania zmęczenia ;) 

Czy podczas konkursu otrzymałaś jakieś ciekawe propozycje? Czy ten wyjazd będzie tylko jednorazową przygodą, czy też zaowocuje jakimiś kontraktami na przyszłość?

Propozycji dostałam wiele, jednak niektóre wydawały się zbyt ryzykowne i niepewne. Postanowiłam rozwijać się dalej w Polsce, mam jeszcze tutaj wiele do zrobienia.

No i się rozwijasz, a najlepszym na to dowodem jest choćby tytuł Alicji 2014 przyznany Ci przez czytelników i redakcję Globmiss...

Jestem nieco zaskoczona przyznaniem mi tego zaszczytnego tytułu. Jednocześnie bardzo mnie to cieszy ! Dziękuję niezmiernie redakcji Globmiss! Tytuł Delegatka Roku - to ogromna nobilitacja !

Chciałabym, korzystając z okazji, podziękować także mojej rodzinie i bliskim, którzy przyjechali na finał Miss Intercontinental z ogromną flagą Polski. Byliście nieocenieni ! 

Chciałabym podziękować Agencji Impresaryjnej Igo-Art za możliwość rozwoju i ogromny kredyt zaufania oraz za kolejną propozycję wyjazdu na zgrupowanie Top Model Of The World 2015! Dziękuję tym, którzy we mnie wierzą i pozwalają mi uwierzyć w siebie.

Wspomniałaś, że wkrótce będziesz reprezentowała Polskę na kolejnym konkursie – Top Model Of The World. A czy planujesz jeszcze udział w innych tego typu wyborach? W tym roku na polskim rynku pojawiła się nowa propozycja – konkurs Miss World Poland, którego zwyciężczyni będzie reprezentowała Polskę na wyborach Miss Świata. Co jakiś czas pojawiają się pogłoski, że zgłosiłaś się do tego konkursu. Czy to prawda?

Wszystko się może zdarzyć ;)


wywiad autoryzowany
wysłuchała i zapisała: Globmiss Katarzyna Żebrowska
publikacja i przygotowanie: Globmiss Dawid Baraniak
zdjęcia: Agencja Impresaryjna Igo - Art