czwartek, 6 października 2016

Magdalena Bieńkowska - Miss Polski przed Miss International 2016 - wywiad

"Dbam o swoją prywatność"
6. grudnia 2015 roku życie Magdy Bieńkowskiej bardzo się zmieniło. Do tej pory pochodząca z Mikołajek 23-latka od czterech lat mieszkała w Warszawie, gdzie studiowała na UW na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych, w Instytucie Stosunków Międzynarodowych, na specjalizacji Międzynarodowa Polityka Handlowa. Lubiła wiedzieć, co dzieje się aktualnie na świecie. Czas wolny spędzała w gronie rodziny lub przyjaciół. Grała w tenisa ziemnego, latem uwielbiała sporty wodne, zimą narty i snowboard. 

6. grudnia w 2015 roku Krynicy Górskiej Magda została ukoronowana na Miss Polski 2015. I wiele się zmieniło…

Tak, rozpoczęło się moje życie w koronie Miss Polski. I wszystko, co się z tym wiąże. Wyjazdy, nowe miejsca, inne kultury, osoby, które spotykam, działalność charytatywna, różnego rodzaju projekty, które realizuję to niewątpliwe plusy tego tytułu.

Z chwilą zdobycia korony ze zwykłej dziewczyny, stałam się osobą publiczną, ale uważam, że obecnie konkursy piękności nie dają zwyciężczyniom tak wielkiej popularności, poza paroma wyjątkami, do takiego stopnia, że staje się ona uciążliwa. Ja zawsze dbam i będę dbała o swoją prywatność – jest dla mnie najważniejsza, więc negatywnych skutków nadmiernej popularności nie odczuwam.

Komentarze i wiadomości, które otrzymuję, są prawie zawsze miłe. Hejtami, jeśli się sporadycznie zdarzą, nie przejmuję się w ogóle ;)

No, może jedynym minusem jest czas, którego czasami mi brakuje dla najbliższych, ale zawsze to później nadrabiam. I kiedy tylko mogę spotykam się z rodziną i przyjaciółmi.

Dziś, po dziesięciu miesiącach panowania jestem przekonana, że warto brać udział w konkursie Miss Polski! I cieszę się, że udało mi się go wygrać. Myślę, że każda dziewczyna może taką szansę wykorzystać na swój sposób. Ja podchodzę do tego z ogromnym dystansem i cieszę się, że dzięki temu tytułowi mam możliwość zrealizowania planów i projektów, które były dla mnie wcześniej nieosiągalne. 

W grudniu oddam koronę swojej następczyni. I co później? Nie przerwałam swoich studiów, nawet trybu studiowania – nadal jestem na studiach dziennych. Dla mnie zawsze bardzo ważna była edukacja, więc skupię się na pracy magisterskiej. Skorzystam na pewno z propozycji stażu w OECD w Paryżu, a jeśli pojawi się jakaś propozycja związana z modelingiem albo telewizją, na pewno ją rozważę. Nie chcę z niczego rezygnować, wciąż zajmuję się wszystkimi tymi rzeczami, które towarzyszyły mi jeszcze przed konkursem.

To przed Magdą, ale cofnijmy się nieco w przeszłość. Co sprawiło, że dziewczyna taka, jak Magda, nowoczesna, inteligentna studentka prestiżowego kierunku zdecydowała się na start w konkursie piękności?

W konkursie regionalnym wzięłam udział, bo wiedziałam, że sprawię tym mojemu tacie radość ;) Nie myślałam, co będzie dalej.

Kolejne etapy konkursu tak bardzo szybko mi zleciały, że zanim zdołałam zdać sobie z tego sprawę, dotarłam aż do finału, a w końcu go wygrałam. Konkurs Miss Polski od samego początku traktowałam jedynie jako dodatek do mojego dotychczasowego życia – wspaniałą przygodę – możliwość podróżowania i poznawania cudownych ludzi! Liczyłam na wiele podróży, możliwość prowadzenia działalności charytatywnej, udziału w sesjach mody. I to wszystko się spełniło. Teraz czeka mnie jeszcze start w międzynarodowym konkursie piękności Miss International 2016 w Japonii. I na tym skupiałam się przez ostatnie tygodnie.

Tak więc dziewczyny, jeśli jeszcze się wahacie – to serdecznie zachęcam do startu. Naprawdę warto! A jedyne rady, jakie mam dla Was, to bycie sobą! Do tego dużo pokory i cierpliwości.

Magda nie wspomina, że udział w konkursie Miss Polski jest nie tylko wielką przygodą, ale i ciężką pracą, a każdy kolejny jego etap poprzedza zgrupowanie, z których na etapie krajowym najbardziej wymagające jest to ostatnie – przedfinałowe.

Ja swoje zgrupowanie wspominam bardzo dobrze! Atmosfera na zgrupowaniu była wspaniała i takiej życzę wszystkim finalistkom w przyszłych latach. Oczywiście zawarłam wiele przyjaźni i z częścią dziewczyn mam kontakt do dziś, z czego się ogromnie cieszę. Nie miałam swojej faworytki, słyszałam, że dużą rolę odgrywa wzrost, ale mój przypadek pokazuje, że nie jest to najważniejsze. Przez całe zgrupowanie bardzo dobrze się czułam i bawiłam. I nie zwracałam uwagi na żadne plotki. 

Na pewno wielkim przeżyciem jest gala finałowa. Ja byłam bardzo zestresowana w momencie wyjścia na scenę. Od pierwszych chwil. I ten stres towarzyszył mi do samego końca. Nawet po ogłoszeniu werdyktu, po którym do stresu doszło jeszcze niedowierzanie. To były dwa dominujące uczucia, jakie pamiętam z finałowego koncertu.

A jednak ten stres się opłacił. Jednym z najważniejszych, ale i najprzyjemniejszych obowiązków każdej Miss Polski jest reprezentowanie naszego kraju na arenie międzynarodowej. Jak już Magda wcześniej wspomniała, jej już w październiku przypadnie zaszczyt wyjazdu na konkurs Miss International 2016 do dalekiej i egzotycznej Japonii.

Tak, bardzo cieszę się, że poznam dziewczyny z różnych kultur i kontynentów. Zwiedzę Japonię i będę miała wspomnienia na całe życie !

Myślę, że cały rok panowania jako Miss Polski przygotowuje dziewczynę do takiej imprezy. Mnie media, wywiady, pokazy mody, sesje, w których uczestniczyłam, dały obycie i łatwość radzenia sobie w różnych sytuacjach. Już bardzo długo chodzę na siłownię, staram się też trzymać dietę – wiem, że sylwetka jest ważna.

Prawdziwe przygotowania rozpoczęły się we wrześniu, zaczęłam kompletować garderobę i inne potrzebne rzeczy, m. in. prezenty dla dziewczyn, czy podarunek na aukcję. Główną projektantką jest Viola Piekut, z czego się ogromnie cieszę bo wiem, że moje suknie są wspaniałe i czuję się w nich niesamowicie. Zanieram ze sobą piękną suknię wieczorową i strój narodowy jej projektu.

Do walizek spakuję również piękne projekty Kamila Hali, Podwiki, Hector i Karger, Doroty Goldpoint, Joanny Muzyk i wielu innych.

Myślę, że moim największym atutem, jest łatwość w nawiązywaniu kontaktów. Aby oczarować jury, postawię na naturalność, zarówno w kwestii włosów, jak i makijażu I będę jak zawsze sobą ! I dam z siebie wszystko! ;)Mam nadzieję, że to zostanie docenione. 

My również mamy taką nadzieję. Będziemy bardzo uważnie śledzić i relacjonować przygotowania Magdy, a później przez całe zgrupowanie trzymać za nią kciuki. Magda, wróć z japonii z czwartą koroną Miss International dla Polski. Tego życzy Ci cała redakcja Globmiss!

wywiad autoryzowany
wywiad przeprowadziła: Globmiss Katarzyna Żebrowska
publikacja i przygotowanie: Globmiss Dawid Baraniak
zdjęcia: Krzysztof Kobyliński, Malwina Sulima, Fiorka, prywatne archiwum Magdaleny Bieńkowskiej