sobota, 5 listopada 2016

Izabela Liżewska, finalistka Miss Polonia 1993 - wywiad

"To był ważny i cenny czas w moim życiu"
Finał konkursu Miss Polonia po raz ostatni odbył się w lutym 2013 roku. Kolejna edycja po 4 latach przerwy ma odbyć się już 12 listopada. Wierni fani czekają na tę edycję, kolejne utytułowane na arenie międzynarodowej Miss. A póki co pozostają nam wspomnienia z minionych lat.

O tym, że warto wziąć udział w konkursie piękności, nawet, jeśli nie zdobędzie się głównego tytułu, przekonuje nas Izabela Liżewska – finalistka Miss Polonia '93. Oto jej wspomnienia:

"Z perspektywy dnia dzisiejszego myślę z wielkim rozczuleniem o Izabeli z 1993 roku. Miałam wtedy 19 lat, byłam świeżo po maturze i wydawało mi się, że jestem już dorosła. Teraz wiem, że nie byłam, ale za to byłam odważna, konsekwentna i bardzo świadoma i silna... Pochodziłam z Wyszkowa, ale postanowiłam zamieszkać w Warszawie, rozpoczęłam nowy etap - moje dorosłe życie. Jakie miałam wtedy plany? Minęło 20 parę lat, dziś już nie pamiętam...ale od zawsze miałam świadomość, że muszę uważać na wypowiadane na głos życzenia, bo często się spełniają 😊. 

Konkurs Miss Polonia... To były początki mojego samodzielnego życia w Warszawie. Zupełnie nie planowałam udziału w takiej imprezie, chociażby ze względu na mój wzrost – mam „tylko” 166 cm. Pewnego dnia zadzwonił jednak mój tata i po prostu poinformował mnie, że tego i tego dnia mam próbę i muszę przyjechać do Wyszkowa, bo zgłosił mnie do regionalnych eliminacji konkursu Miss Polonia, gdyż doszedł do wniosku, że skoro rozpoczęłam samodzielne, dorosłe życie, to przydałby mi się samochód. A że akurat główną nagrodą w konkursie Miss Ziemi Ostrołęckiej był „mały Fiat”, więc uznał, że może warto powalczyć, w końcu nie ma nic do stracenia, a wzrost to nie przeszkoda, bo, jak powiedział, „duże imponuje, a małe jest piękne :)”. I tak to się zaczęło. Zostałam Miss Ziemi Ostrołęckiej i Miss Publiczności, wygrałam samochód i zakwalifikowałam się do półfinału konkursu Miss Polonia.

Wraz z grupą Miss z innych regionów wyjechałyśmy na zgrupowanie, gdzie przez tydzień przygotowywałyśmy się do półfinałowej gali. To był jeden z dwóch półfinałów. Było nas, półfinalistek, 20, najlepsza „10” przechodziła dalej. To podczas tego zgrupowania poznałam Renatę Gabryjelską, która stała się moją przyjaciółką. To był bardzo pozytywny czas, mam z tego okresu same dobre wspomnienia.

Wynik półfinału był dla mnie zaskoczeniem, gdyż wciąż byłam przekonana, że mój wzrost mnie dyskwalifikuje, a okazało się, że weszłam do finału, obok m.in. tak pięknych dziewczyn, jak Ilona Felicjańska, czy Renata Gabryjelska.

 

Rozpoczął się ostatni etap wyborów... Teraz już opiekę nad nami objęło Biuro Miss Polonia, które zorganizowało nam dwutygodniowe zgrupowanie przedfinałowe.

To był czas bardzo intensywny, który pochłaniały nam próby choreografii, wywiady, przymiarki kostiumów. Dwa tygodnie wspólnej, ciężkiej pracy zaowocowały przyjaźniami, które trwają do tej pory. Oczywiście, jak zawsze na imprezie tej rangi, pojawiały się plotki, sensacje, skandale. Ale od tamtej pory upłynęło już tyle lat... Pominę ten temat, chyba nie warto już do tego wracać...

W każdym razie moją faworytką była Renata Gabryjelska i to jej kibicowałam. Renata zdobyła tytuł I Wicemiss Polonia '93, a mi udało się awansować do Top 10. I otrzymać tytuł Najmilszej Miss oraz szanse reprezentowania naszego kraju na konkursach międzynarodowych, m. in. Miss Planeta, gdzie zdobyłam dla Polski tytuł Miss Czar Gracja i Elegancja.

Z perspektywy tylu lat uważam, że konkurs Miss Polonia to był ważny i cenny czas w moim życiu i bardzo pozytywne doświadczenie. Zyskałam przyjaźnie, jako jedna z pięciu dziewczyn podpisałam kontrakt z Biurem Miss Polonia. To są wymierne korzyści.

Czy ja się zmieniłam? Chciałabym powiedzieć, że jestem dziś mądrą, dojrzałą, kobietą...Ale to nie byłoby prawdą, na pewno jestem bardziej świadomą osobą, asertywną. Czuję się spełniona mam cudowną córkę Stellę, pracę, którą lubię, ale naprawdę nie wiem, jakim cudem i jak szybko minęło te 20 lat, ale minęło i przypomina mi o tym mój pesel i dorosła córka.”


wywiad autoryzowany

wywiad przeprowadziła: Globmiss Katarzyna Żebrowska
publikacja i przygotowanie: Globmiss Dawid Baraniak
zdjęcia: prywatne archiwum Izabeli Liżewskiej